3 nad ranem
Jakub Czyszczoń, Piotr Łakomy
Galeria Starer, Warszawa
23.09. - 16.10.2011
Wystawa „3 nad ranem” odnosi się do dzienników. Nie jest to prezentacja hermetycznych notatek czy niedokończonych dzieł odnalezionych w pracowni. Poszczególne obiekty odnoszą się do prywatnych lub kulturowych motywów ważnych w twórczości Jakuba Czyszczonia i Piotra Łakomego. Artyści wprowadzają widza w znane tylko sobie rejony, by porzucić go sam na sam z historiami kryjącymi się za zbiorem obiektów prezentowanych w galerii. Oddziaływanie tych prac można porównać do fenomenu czarnej dziury. Niewidoczna, niewypuszczająca niczego z obszaru bezpośredniego oddziaływania, a zmieniająca parametry kształtujące czasoprzestrzeń w innych częściach galaktyki.
W twórczości Czyszczonia niektóre motywy ikonograficzne są jak natręctwa. Mimo, że arcydzieła malarstwa zostały już miliony razy powielone i wywołały najróżniejsze efekty uboczne w przestrzeni wizualnej, artysta nieustannie wyciąga je z szuflady. Jego działania przypominają operację na żywym organizmie, a nie inwentaryzację kanonu kultury. Interesujące go motywy łączy, skaluje, nakłada, by ostatecznie kolejny raz zapośredniczyć poprzez wydruk.
Łakomy dyscyplinuje chaos prywatnych doznań zamykając prace w formie sześcianu. Ta porządkująca klamra okazuje się jednak złudna. Zbliżone do siebie formalnie obiekty różnią się nie tylko materiałem i wielkością, co przede wszystkim masą. Każdy z nich inaczej działa na ciało i wyobraźnię odbiorcy, czasami w sposób abstrakcyjny, bo odnoszący się nie tylko do wagi fizycznej, ale i rozmiaru informacji zapisanych w formie cyfrowej. Te notatki konfrontowane są z czasem, zapisu VHS prawie nikt już nie jest w stanie odtworzyć. Poszczególne prace Łakomego to kolejna strona z dzienników, których widz nie jest w stanie literalnie odczytać. Każdy z nich naznaczony jest historią, obciążony wspomnieniami o innej wadze.
Galeria Starter
ul. Andersa 13, Warszawa
otwarcie: 23.09.2011, godz. 17:00 - 22:00

Jakub Czyszczoń, bez tytułu, 100x70 cm, kodak professional endura print, 2011
Opowieść o życiu w pociągu nocnym
Martha Kirszenbaum
Nigdy nie podróżuję bez mego dziennika. Należy mieć zawsze coś sensacyjnego do czytania w pociągu.
Oscar Wilde
8 wieczorem: Poznań
Jest w polskich pociągach coś szczególnego. Wyglądają staro, jakby miały się rozsypać, często są zielone lub brązowawe i odkąd pamiętam zawsze rozchodzi się w nich zapach węgla drzewnego. Nic się chyba nie zmieniły od moich letnich obozów na Mazurach, w tej magicznej krainie jezior i lasów na północy Polski położonej tylko kilkaset kilometrów od Warszawy, ale całą wieczność w nocnym pociągu. W polskich pociągach nocnych było coś szczególnego. Samoloty były poza zasięgiem, dobrych dróg nie było, ale były nocne pociągi. One otwierały wrota wakacji, były oknem na świat i okazją do romantycznej nocnej ucieczki. Pewnego razu zamknęłam oczy w Krakowie i otworzyło mi je światło w Odessie. Tej nocy śniły mi się buchające parą samowary i Tatarzy napadający konno na pociąg. Pociągi nocne mają znaczący wkład w kulturę literacką Europy Środkowej i Wschodniej; są zapleczem Borysa Pasternaka i towarzyszem Stefana Zweiga.
11 wieczorem: Września
Pamiętniki fascynują nas wszystkich. Większość z nas pisała je w tym czy innym okresie życia i sami pożądliwie czytamy te pisane przez innych. Dziewczęta zwierzają się im późno w nocy, używając gwiazdek i aluzji w miejsce kompromitujących imion czy szczegółów, jak gdyby fakt zapisania jakiegoś wydarzenia na papierze równał się wyznaniu go przed całym światem. Pamiętniki towarzyszą nam wszystkim, stoją poza ograniczeniami kulturowymi i czasowymi. Są to intymne dzienniki w formie osobistego dialogu pomiędzy autorem i jego głębokim ja. Tu o wszystkim można mówić nie bacząc na konwencje i trendy wydawnicze.
1 w nocy: Kutno
Pamięć to żywa układanka. Rozbrzmiewa echem w głowie jak sypiące iskry koła nocnego pociągu unoszącego cię z Paryża do Warszawy, z przesiadką w Berlinie. Pociąg zatrzymuje się w nocy na pierwszej stacji w Berlinie, wysiadasz z bagażem i biegniesz do drugiego pociągu, odchodzącego z innego peronu w Berlinie. Jest późno, trzeba się śpieszyć. Nocny pociąg wyrusza nocą i dociera do Warszawy tego samego wieczora. To twoja relacja ze światem przodków: jest tu sześć kuszetek i ten okropny zapach.
3 nad ranem: Warszawa Centralna
Z dworca centralnego trzeba przejść na północ od ulicy Emilii Plater wzdłuż Pałacu Kultury, dalej prosto przez Plac Grzybowski, skręcić w prawo w Elektoralną i potem w lewo, aż do Generała Andersa. Muranów to dzielnica Warszawy pełna osobistych historii i zagubionych pamiętników. Dziesiątki lat po wojnie historycy nadal poszukują brakujących części słynnego archiwum z warszawskiego ghetta, zbioru notatek i pamiętników Emmanuela Ringelbluma, skrupulatnie zamkniętych w kankach na mleko czy metalowych pudłach, pogrzebanych gdzieś w ruinach Muranowa. Jest 3 nad ranem, słońce wkrótce wstanie ponad kasztanowcami. W drodze z Poznania do Warszawy dwóch chłopców zbierało wspomnienia, złudzenia i konstruowało sekretne pudełka.

Piotr Łakomy, bez tytułu, lakier samochodowy na złomie, 70 kg, 2011
